Edukacja jutra. Dziś.

Masz pytanie? Napisz!

kontakt@akademiavr.pl

Wirtualna rzeczywistość (VR) w edukacji

Wywiad z dr Wojciechem Siwakiem z Uniwersytetu w Białymstoku*

Do wspomagania nauki jakich przedmiotów według Pana powinien być wykorzystany VR?

Nie ma szczególnych wskazań odnośnie przedmiotów, do nauczania których powinien być wykorzystany VR. Jednak niektóre przedmioty są dziś lepiej oprogramowane i mają więcej wizualnych elementów do pokazania niż inne. Stąd też przez VR może być wspomagane nauczanie: geografii i nauki o środowisku (zdjęcia i filmy 360°), biologii (zdjęcia i filmy przyrodnicze w VR, symulacje budowy anatomicznej zwierząt, budowy roślin, etc.), fizyki i chemii (symulacja zjawisk i procesów fizycznych i chemicznych).

Na poziomie elementarnym symulacje VR mogą rozszerzyć poznawanie zjawisk niedostępnych na co dzień, np. zjawisk przyrody (wybuchy wulkanów, loty w kosmos, zgłębianie oceanów, itp.), a także odległych miejsc – zabytków, pomników przyrody. Na pierwszym etapie poznawania VR zwykle korzysta się ze statycznych lokacji, nazywanych często „planszami”, czyli zdjęć 360°, pokazujących jakieś środowisko, które oglądamy rozglądając się dookoła.

Kolejny etap to oglądanie w goglach VR filmów 3D, w których uczestniczymy z możliwością rozglądania się wokół.

Na etapie zaawansowanym i polecanym zwłaszcza starszym uczniom, najciekawszym, ale i najbardziej drogim i skomplikowanym technicznie rozwiązaniem jest pełne VR z możliwością interakcji z symulacją, poprzez urządzenia takie jak kontrolery czy skanery ruchu. Takie rozwiązania, dostępne na urządzeniach Oculus Rift lub HTC Vive, pozwalają na w pełni interaktywną edukację. Można wtedy zagłębić się np. w wirtualnym laboratorium i symulować procesy chemiczne, wybierając probówki i odczynniki, obserwować zjawiska przez symulatory mikroskopów elektronowych, przesuwać planety na orbitach w symulacjach kosmosu. W programach artystycznych zaś na przykład malować w trójwymiarze własne obrazy, do których wnętrza można wejść, albo oglądać je ze wszystkich stron, jak rzeźby. Rynek edukacyjnych programów VR rozwija się bardzo dynamicznie i co kilka miesięcy pojawiają się nowe obszary zastosowań VR.

Jak VR jako zaawansowane narzędzie dydaktyczne Pana zdaniem wpływa na wyniki w nauce?

Zasadniczo podobnie jak inne media używane w edukacji, takie jak film, tv, wideo, multimedialne programy komputerowe. Plusem VR jest możliwość doświadczenia zjawisk i środowisk prawie jak w doświadczeniu realnym, stąd emocje związane z doświadczaniem VR mogą wpłynąć na lepsze zrozumienie zjawisk, procesów, a tym samym lepsze przyswojenie wiedzy. Niemniej, z uwagi na to, że VR jest nową technologią w edukacji, nie ma jeszcze obszernych wyników badań na temat jakości edukacji z wykorzystaniem VR.

Jak Pan zauważył, nie ma jeszcze obszernych wyników badań na temat jakości edukacji z wykorzystaniem VR, ale czy według Pana VR ma wpływ na np. szybkość uczenia się i trwałość zdobytej wiedzy?

Moim zdaniem nie, szybkość uczenia i trwałość zdobytej wiedzy zależy od procesów poznawczych i procesów optymalizacji informacji, a te można wspomagać przez inne techniki, jak np. nauka szybkiego czytania czy nauka zapamiętywania. W przypadku VR z pewnością pomaga ona rozwinąć orientację przestrzenną i osoby z dobrą orientacją przestrzenną i spostrzegawczością lepiej radzą sobie z treściami dostarczanymi przez VR.

Czy i jakie obszary rozwoju dziecka stymuluje technologia VR wg Pana? A może któreś hamuje?

Na pewno rozwija orientację przestrzenną, w pewnym wymiarze spostrzegawczość i zdolności motoryczne. Niemniej pojawiają się poważne badania, wskazujące iż tzw. tabletowe dzieci, a tym bardziej zanurzone w świat VR, tracą niektóre zdolności interakcji w świecie realnym, mają problemy z naśladowaniem ułatwiającym poznanie świata, ale także empatię i rozwój relacji interpersonalnych (w symulowanych środowiskach, jak gry komputerowe, symulacje 3D, aplikacje na smartfony i tablety niezbyt aktywnie pracują tzw. neurony lustrzane, odpowiadające m.in. za procesy naśladowania, które jest podstawą poznania i uczenia się). Dlatego korzystnym rozwiązaniem jest łączenie nauki przez symulację i sztuczne środowiska VR z edukacją w wymiarze realnym, czyli stosowanie metody edukacji hybrydowej, łączącej uczenie za pomocą technologii z żywym kontaktem z nauczycielem.

Czy technologia VR jest utrudnieniem czy ułatwieniem dla nauczyciela w jego pracy z dziećmi? Dlaczego?

Jak odpowiedziałem wcześniej, wiele zależy od nauczyciela. Technologia nie wyręczy go w pracy, i choć jest ułatwieniem, wymaga poznania jej przez nauczyciela, odpowiedniego doboru treści VR i połączenia ich z dyskusją, rozmową, analizą, która może odbywać się wirtualnie, przez czaty, fora, komunikatory, itp., ale powinna realizować się także w wymiarze fizycznym, w realnej przestrzeni klasy czy innego miejsca, w którym prowadzone są zajęcia. Jest to trudne, ale daje dobre efekty, zwłaszcza wobec młodych ludzi zanurzonych w świat nowych technologii, którzy oczekują nowych sposobów i wymiarów kształcenia, odpowiednich dla świata, w którym dziś żyjemy.

* Dr Wojciech Siwak – medioznawca, kulturoznawca, badacz zastosowań nowych technologii w edukacji i sztuce. Pracuje w Zakładzie Kulturoznawstwa na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku.